Nie bądźmy wielomówni jak poganie…

Kiedy się modlimy nie bądźmy wielomówni,
bo wówczas poganom stajemy się równi.
Nasza modlitwa niechaj będzie w komorze,
kiedy klękamy przed Bogiem w pokorze.
po pierwsze musimy mieć serce czyste,
kiedy mówimy do Boga w modlitwie.
Do Boga nie możesz mówić tak sobie,
to co ci leży dziś na wątrobie,
Do Boga musisz podchodzić poważnie,
rozmawiać prawdziwie o tym, co ważne.
Kiedy poświęcasz swój czas na wołanie,
to musisz wierzyć, że tak się stanie.
Jezus z wielkim błaganiem i ze łzami wołał,
i dzięki bogobojności wysłuchany został.

Nie ma znaczenia ile książek przeczytałeś,
lecz to, czy z ofiary Jezusa skorzystałeś.
Jak masz serce w krwi Jezusa oczyszczone,
To Twoje oblicze jest rozjaśnione.

W modlitwie niechaj prowadzi nas Duch święty,
abyś w dobrym kierunku został pociągnięty.
Jeśli człowiek nie oczyszcza się ze zła,
nie znajdzie pokoju jego dusza.

Nie dajmy sobie zabrać radości…

Uważaj się w tym świecie za bogatego,

Gdy masz w tym życiu Syna Bożego.

Ludzie mało cenią Jezusa Chrystusa,

Ofiara Boga Ojca ich w ogóle nie wzrusza.

Nie dajmy sobie odwrócić wzroku naszego

od naszego Pana i Syna Bożego.

Zostaw ten świat, szukaj Jezusa,

należ do Niego, do Twego Chrystusa.

Kto ma Syna – ten ma życie,

Więc oddawaj się Jemu całkowicie.

Jezus Chrystus musi być centrum życia twego,

inaczej nie będzie dla ciebie ratunku żadnego.

Sensu życia nie znajdziesz w tym świecie.

Wszędzie wokół same śmiecie.

Każdy element tego świata

czeka tylko jedna zapłata.

Ogień i śmierć i kłęby dymu

sąd nad ludzkością i kres wszystkiemu.

Nie dajmy sobie zabrać radości

pokoju z Bogiem, szczęścia i błogości.

Ciało jest świątynią Ducha Świętego,

więc zachowuj je w czystości, już wiesz dlaczego.

Ludzi łowić będziesz – Łukasza 5.

Jezus stał nad jeziorem, tłum wokół Niego,

stał sobie i słuchał Słowa Bożego.

Dwie łodzie właśnie przybiły do brzegu,

Rybacy wysiedli bez połowu żadnego.

Jezus do jednej łodzi wszedł,

i rzekł do Szymona – zostaw ten brzeg,

wypłyń na głębię, zarzuć sieci swe,

- Ależ Mistrzu drogi, napracowaliśmy się,

lecz na Słowo Twoje uczynimy tak,

wypłynęli więc na Jezusa znak.

Zarzucili sieci, a ryby aż pchały się,

by się w nich znaleźć – i porwały sieć.

Szymon więc skinął na ludzi w drugiej łodzi,

aby im pomogli w tej wielkiej rybiej powodzi.

Szymon przy tym wszystkim padł na swe kolana,

przytulił swą głowę do nóg swego Pana.

I powiedział – Panie, jam jest grzeszny człowiek,

odejdź więc ode mnie, jam Ciebie nie godzien.

Jezus mu powiedział – nie bój się już,

ludzi będziesz łowił, to twój nowy kunszt.

Wyciągnęli wtedy łodzie te na ląd,

opuścili wszystko i poszli za Nim stąd.

Nie troszcz się – Mateusza 6.

Jednemu Panu dzisiaj służyć możesz,

Jednemu tu poddawaj się w pokorze,

Jezus tym Panem niech będzie dla ciebie,

Będąc Mu posłusznym, znajdziesz się z Nim w Niebie.

Nie służ dziś mamonie, nie daj się jej zwieść,

stracisz to, co ważne, będziesz brzemię nieść.

Troska cię ogarnie, w stresie będziesz żył,

myśl o ziemskich sprawach wyzbędzie cię z sił.

Życie jest czymś więcej niż to, co tu widzimy,

twoje ubranie, jedzenie i picie, i to, gdzie śpimy.

Szukajmy najpierw Królestwa Bożego,

Jezusa Chrystusa i sprawiedliwości Jego.

O wszystko inne zatroszczy się Bóg,

szukaj tylko Jego, pilnuj dobrych dróg.

Ojciec nasz Niebieski wie, czego nam potrzeba

nie myśl więc już o tym, że brak być może chleba.

O jutrzejszym dniu

nie myśl dzisiaj tu.

Dzień dzisiejszy troski swoje ma,

Zaufaj więc Bogu, On cię dobrze zna.

On zna każdą potrzebę twoją,

W Jezusie Chrystusie wszyscy się ostoją.

Księga Izajasza 25 rozdział

Panie! Tyś moim Bogiem!

Będę cię wysławiał i wielbił twoje imię,

gdyż dokonałeś cudów;

twoje odwieczne plany są niezłomną prawdą.

Bo miasto obróciłeś w gruzy, warownię w rumowisko,

twierdza zuchwalców nie jest już miastem,

nigdy już nie będzie odbudowana.

Dlatego czcić cię będzie lud potężny,

miasto okrutnych narodów bać się ciebie będzie.

Gdyż byłeś schronieniem słabemu,

schronieniem ubogiemu w jego niedoli,

ucieczką przed powodzią, cieniem przed upałem.

A wszak poryw gniewu tyranów jest jak ulewa w zimie.

Jak upał na zeschłej ziemi.

Wrzawę zuchwalców stłumiłeś jak upał cieniem obłoku,

przerwałeś pieśń zwycięstwa tyranów.

Pan Zastępów wyprawi wszystkim ludom na tej górze ucztę

z tłustych potraw, ucztę z wystałych win, z tłustych potraw ze szpikiem,

ze starych dobrze wystałych win.

I zniszczy na tej górze zasłonę, rozpostartą nad wszystkimi ludami,

i przykrycie, rozciągnięte nad wszystkimi narodami.

Wszechmocny Pan zniszczy śmierć na wieki i zetrze łzę z każdego oblicza,

i usunie hańbę swojego ludu na całej ziemi, gdyż Pan powiedział.

I będą mówić w owym dniu:

Oto nasz Bóg, któremu zaufaliśmy, że nas wybawi;

to Pan, któremu zaufaliśmy.

Weselmy i radujmy się z jego zbawienia!

Gdyż ręka Pana spocznie na tej górze,

lecz Moab będzie zdeptany na swoim miejscu,

jak depcze się słomę na gnojowisku.

A gdy rozciągnie w nim ręce, jak je rozciąga pływak, aby pływać,

upokorzy jego pychę mimo ruchów jego rąk.

I zerwie twoje wysokie mury obronne, zburzy, zwali na ziemię, w proch.

Duchowi Świętemu daj miejsce…

Chrześcijaninie – oddawaj się Bogu,

Chrześcijaninie – nie zwlekaj, bądź gotów,

Chrześcijaninie – Jezus przyjdzie po ciebie,

Chrześcijaninie – chcesz znaleźć się w niebie?

Jaką drogę dziś obrałeś?

Czy z krzyża skorzystałeś?

Czy dzisiaj jest prosta twa droga?

Czy dzisiaj słuchałeś Boga?

Obyś na każde z tych pytań

Odpowiedź twierdzącą mógł dać,

Bo koniec czasów nadchodzi,

Obyś nie musiał się bać.

W Jezusie jedynie jest wszystko

co dzisiaj potrzebne jest tobie,

więc głowę swą pochyl dziś nisko,

i poddaj się Jego Osobie.

Duchowi Świętemu daj miejsce,

niech działa On dzisiaj w tobie,

i czystym serce zachowaj,

inaczej pójdzie On sobie.

Jedynie Duch Święty

w człowieku być może,

gdy on się Bogu oddaje

codziennie w swojej komorze.

Gdy serce ma swe oczyszczone,

w Jezusa krwi wybielone,

gdy życie swe Bogu oddaje

i nigdy przeciwko nie staje.

Bożym dzieckiem nazwać się możesz,

gdy Duchowi Świętemu prowadzić się dasz,

swe pragnienia i marzenia złożysz w pokorze

przed Bożym tronem – tam będziesz mógł stać.

Od Ducha Bożego otrzymasz

i miłość, i radość, i szczęście,

Więc puść to, co dzisiaj tu trzymasz,

oddaj się w Jego objęcie.

Obrońca, Pomocnik – godzien zaufania!

Któż mnie obroni przed wrogiem i przeciwnikiem?

Któż w doświadczeniu będzie mi pomocnikiem?

Do Kogo ucieknę, gdy jest mi smutno i źle?

Kto taką moc ma, że zawsze wspomagać chce?

Jedynie Jezus i tylko On,

Wprowadzi mnie w wspaniałą błoń,

Da odpocznienie, da też siły,

Więc Mu zaufaj, człowiecze miły.

W modlitwie powierz Mu się cały,

Żyj tylko dla Jego chwały!

Zostaw w rękach Jego sprawę życia swego.

Gdy już noc przyszła i w łożu swym się położyłeś,

to swe obudzenie Bogu zawierzyłeś.

Zostawiłeś w rękach Jego

Sprawę życia swojego wiecznego i doczesnego.

Nie rozmyślaj o troskach jutrzejszego dnia,

nie układaj planów działania,

Zostaw to Jemu,

daj możliwość Słowa objawiania i wykonywania.

Naucz się czekania, cierpliwości i zaufania.

On jest mocen rozpocząć i zakończyć, 

plan Swój wykonać i nas ze Sobą połączyć.

Jedynie On może nas uczynić świętymi

i Jemu posłusznymi.

Chwałę Jemu oddajmy i w tym Jemu się poddajmy.

Błogosławmy Jego, 

a On  niech się dotyka świętego i wiernego.

Czystym będąc w Bogu – innym tu pomożesz.

Bóg świat umiłował, lecz nie dla grzechów jego,

Nie po to oddał Syna Swego, Jedynego,

Gdyż przyjaźń ze światem,

to wrogość wobec Boga.

To nie jest zabawa – duszo moja droga.

Nie możesz należeć do pana tego świata,

przecież wiesz dobrze, jaka jest odpłata.

Świat przeminie tutaj wraz z pożądliwością swoją,

przetrwają tylko ci, co się Boga boją!

W Jezusie masz prawo do grzechów przebaczania,

do radości, piękna, wrogów miłowania.

W tej czystej miłości chodzić dzisiaj możesz

Czystym będąc w Bogu – innym tu pomożesz.

Wyrwać się ze świata, do Jezusa swego,

gdyż tylko w Nim znajdziesz coś cennego.

Żyjmy tu, w światłości, dla chwały Jezusa,

Nie patrz już na innych – dzisiaj już wyruszaj!

Wiara dzisiaj mówi – idź do swego Pana,

tam dla ciebie jest moc przygotowana,

aby żyć dla Boga, miłować i służyć,

poddawać się Jemu, aby mógł cię użyć.

Gorliwie, wytrwale masz trwać w Słowach Jego,

czeka cię zapłata, czeka coś dobrego.

Życie wieczne z Bogiem jest przygotowane,

Ufaj Mu i czekaj, będzie ci to dane.

Wartość wierzącego człowieka.

Wierzący w Boga jest więcej warty

niż tu na ziemi te wszystkie skarby.

Człowiek trwający w Jezusa wierze,

ten tutaj dobrą drogę obierze.

W jakim dziś duchu na ziemi żyjesz?

Czy w Bożym Duchu przez życie idziesz?

Czy tylko On cię dzisiaj napełnia?

I dzieło Boże w tobie wypełnia?

Albo Duch Boży, albo duch świata.

Za każdy z nich czeka zapłata.

Żyjąc dla Boga – wieczność wybierasz.

A w duchu świata – wiecznie umierasz.

Tylko w Chrystusa krwi – oczyszczenie,

Tylko w Jezusie – twoje zbawienie.

Tylko w Chrystusie – uczynisz dobro,

Tylko w Jezusie – jest twoja mądrość.

Sobie nawzajem pomagać mamy,

wspierać i wpływać na życia ramy.

Żyć tutaj mamy w Jezusa Duchu,

Który przemawia nam dziś do słuchu.

Krew ta na krzyżu po to przelana,

abyś mógł żyć dla swego Pana.

Przed Nim w pokorze dzisiaj żyć możesz,

ufaj dziś Bogu – On cię wspomoże.

W Jego ramionach jesteś bezpieczny

i dzięki Niemu masz żywot wieczny.